środa, 22 maja 2013

Kamiron lekcja 3. Zmiana i coś extra :)

A więc tak. W poniedziałek byliśmy na 18:00 w Kamironie, jak zwykle na lekcji posłuszeństwa, jednak po jej zakończeniu (ok. 19:00) okazało się, że inna grupa psów ma po nas cwiczenia obronne. Spytaliśmy się p. Kamili, czy możemy zostac - powiedziała, że możemy, więc zostaliśmy :) Okazało się, że Aura boi się bicza i nie chce łapac szmaty. Jednak powoli próbowaliśmy, namawialiśmy i w końcu zaczęła się już z pozorantem w jakimś stopniu szarpac. Potem zaczęłam ją oswajac z bacikiem, aż w końcu doszło do tego, że bacik zamiast jak na początku ją przerażac zaczął ją dodatkowo podjudzac, także jak na 1 lekcję poszło wg mnie bardzo dobrze :) Trudno jednak nie wspomniec o innych psach, które znajdowały się w tej grupie (a było ich całkiem sporo). Stanowczo do najciekawszych należą: Owczarek Australijski, który gdy łapał pozoranta wydawał strasznie śmieszne jęki :D, Owczarek Belgijski - ten z kolei nie wykazywał grama agresji i był w stosunku do pozoranta bardzo uległy (a chodzi na szkolenie już 2 sezon). Ciekawym psem był też wielki Czarny Terier Rosyjski, którego rozmiar po prostu mnie zatkał - przy nim Aura wydawała się malutka (a ma 70cm w kłębie...). No ogólnie, to ciekawie było, od teraz będziemy chodzic właśnie na to szkolenie. Następne spotkanie w piątek o 19:00.
Dzisiaj jednak zamiast zdjęc Aury dam zdjęcia naszych 3-dniowych pisklaczków :D






Pozdrawiamy
Weronika&Aura

1 komentarz:

  1. musiało być ciekawie. :)
    jakie cudaski.!

    pozdrawiamy
    Ola i Baddy.

    OdpowiedzUsuń