niedziela, 19 maja 2013

W ogródku

Dzisiaj w sumie nic się nie działo. Przed jutrzejszym szkoleniem w Kamironie oczywiście się wykąpaliśmy nowym szamponem o zapachu bananowym :D Potem spacerek i za równo poszaleliśmy, jak i pocwiczyliśmy w ogródku. Muszę też przyznac, że Aura jest bardzo cierpliwym i spokojnym psem, bo gdy ,,Menda" (tj. Kropka - nasz ratlerek) zaczęła z całą furią zagryzac puchaty ogon Aury, to ta się tylko patrzała :D Trzeba też wspomniec, że Aura doskonale służy jako poduszka :p No ogólnie wesoło dzisiaj było :D

Pozdrawiamy
Weronika&Aura

1 komentarz:

  1. u nas dziś nie za ciekawie,w ciągu jednego dnia dwa węże. ;/ a więc Aura jest wielkim bananem hahaha. <3

    pozdrawiamy
    Ola i Baddy.

    OdpowiedzUsuń