sobota, 8 czerwca 2013

Po prostu - jakiś tytuł :p

Przez ostatnie 3 dni mnie nie było w domu, wiec za bardzo nie mam wam co opowiadac.
Dzisiaj przynajmniej u nas jest upalny dzionek i zrobiliśmy sobie grilla :D Potem poszłam z Aurą jak zwykle na pola. Tam pływała, szalała i ostatecznie zgubiła kolczatkę :( Teraz trzeba kupic nową, a do tego czasu nie wiem jak będę z nią wychodzic...z kantaru bowiem bardzo łatwo ucieka. Nie wiem, zobaczymy.
Po za tym teraz uczymy się komendy ,,tył" - chyba nie muszę tłumaczyc o co w niej chodzi :p
Filmik z jej skokami <3 : aurowe skoki







Pozdrawiamy
Weronika&Aura

10 komentarzy:

  1. Radzę ci kupić łańcuszek, gdyż nie ma szans uciec z szyi jeśli by chciała się cofnąć w tył.To bardzo dobry wybór, sama używam na mojego psa nawet Largo zatrzymuje się w środku ulicy to mogę lekko pociągnąć to idzie dalej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Problem był w tym, że ona ją zgubiła podczas biegania luzem, także nie wiem jak i gdzie spadł :)Normalnie podczas spaceru nie było szans na ucieczkę. Ale już zdecydowałam co kupię: kolczatkę z regulowanym zapięciem (bo ta poprzednia wydaje mi się, że była ciutkę za luźna), wygląda to tak: http://allegro.pl/kolczatka-3r-56-70cm-3-3cm-skorzane-zapiecie-i3278806821.html

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ponieważ Aura strasznie lubi ciągnąc do psów i kolczatki używamy do nauki, tj. Idziemy na spacer, przechodzimy obok psa, ona go zauważa, podnosi głowę, ogon i szykuje się do skoku - w tym samym momencie robię krótkie i szybkie szarpnięcie (które wzmacnia dodatkowo kolczatka) i przywołuje Aurę do porządku. Dzięki temu już dużo rzadziej rzuca się na inne psy i częściej przechodzi spokojnie :)

      Usuń
    2. Wg mnie taka metoda wgl nie daje skutków... Lepiej by było, gdybyś np. jakiś bardzo apetyczny i pachnący (dla psa)smakołyk podkładała pod nos i odwracała uwagę Aury od psa, przekierowując jej uwagę na sb. Ile ty Wera masz lat? I czy na szkoleniu pozwalają mieć kolczatki? Jakoś na to na które chodzę nie pozwalają wchodzić z kolczatką, ponieważ metody pozytywne (klikerowa, naturalna) są o wiele lepsze i dają lepsze skutki od awersyjnych (bicie psa, szarpanie, kolczatka, naciskanie zadu, żeby pies usiadł itd...) Pozdrawiam, blog fajny, tylko nie podobają mi się niektóre z jego elementów :D

      Pozdrawiam ;P

      Usuń
    3. Wg mnie taka metoda wgl nie daje skutków... - z kolczatką, jest trochę jak z bacikiem w jeździectwie - nie jest przez wszystkich akceptowana... U nas jednak to działa, a żadna krzywda jej się nie dzieje, więc uważam, że są sytuacje, gdy ona pomaga :)
      Lepiej by było, gdybyś np. jakiś bardzo apetyczny i pachnący (dla psa)smakołyk podkładała pod nos i odwracała uwagę Aury od psa, przekierowując jej uwagę na sb - uwierz mi, najpierw tego sposobu próbowałam :)
      Ile ty Wera masz lat? - 13 - tak wiem, taka małolata ze mnie ;)
      I czy na szkoleniu pozwalają mieć kolczatki? - Tak

      Usuń
  3. Moskiewski Pies Stróżujący jest duży, i zapewno Aura ma dużo siły.
    Także się nie dziwię skoro szarpie ;/
    Choć według mnie kolczatka nie jest konieczna. Mam ten sam problem.
    Tyle że FAdo ciągne do psów z radośći, ale czasem też z innych powodów.
    Korzystaliśmy i korzystamy z zwykłęj obroży. Nie powiem że prowadzenie laba na smyczy nie jest męczarnią w dodatku cholernie ciągnącego do duzych psów za płotem ; /
    Ale z usług kolczatki nie skorzystamy.
    Z DogStyle zaniedługo zamawiam i szelki i obrożę, amortyzator.
    Obrożą będzie półzaciskowa z łańcuszkiem lub w stylu martingale. Musze się jeszcze nad tym zastanowić : ))

    Do konsekwentnej nauki ne ciągnięcia psa na smyczy są potrzebne;
    człowiek
    cierpliwość
    smycz
    pies
    smakołyki
    i clickier : ))

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No u nas też z radości ciągnie po prostu, tylko do jednej bokserki jakoś jej nie przejawia i tam ciągnie o wiele silniej (już nie tak przyjaźnie nastawiona). Normalnie podczas spaceru nie szarpie. Z resztą już jest o niebo lepiej:D Coraz rzadziej muszę ją przywołac do porządku :)

      Usuń
  4. Moskiewski Pies Stróżujący z pewnością mocno ciągnie. Kolczatka czasem jest skuteczna o ile używamy jej mądrze. Jeśli jest źle używana może uszkodzić psu tchawice, a w konsekwencji doprowadzić do śmierci. Jednak sądząc po tym jak wspaniale wyszkoliłaś Aurę z całą pewnością jeśli Ty używasz kolczatki nic Aurze nie zagraża.

    OdpowiedzUsuń