piątek, 23 sierpnia 2013

Aura - doskonały pies....tropiący?

Aura już nie raz pokazywała mi, że ma niezły węch, pokazała i tym razem.
Byliśmy jak zwykle na polach, a właściwie dopiero na ich brzegu. Widzę, że jakiś kot stoi na ścieżce, jednak po chwili znika gdzieś w gąszczu traw. Aura zaabsorbowana jakimś zapachem na szczęście kota nie zauważyła (kot, to jedna z nielicznych rzeczy, przy których Aura kompletnie traci kontakt z rzeczywistością). Dobra, po chwili idziemy dalej, a tu nagle Aura sztywnieje i zaraz potem rusza nagle do przodu na ugiętych łapach z nosem przy ziemi - tym sposobem poznałam dokładnie trasę którą przebył kot :D Ona czasami w ogóle ma takie śmieszne odpały, np. jak biega sobie po polu, i nagle jej się zachciewa, by obiec pędem sporą górkę, ja oczywiście nic nie wiem o jej zamiarach i trochę zaniepokojona truchtam za nią, patrzę - psa nie ma. Biegnę dalej, okazało się, że pies również mnie już szuka i się kręciliśmy razem wokół tej górki, póki nie postanowiłam się zatrzymac, wołac i czekac aż moje psisko przylezie XD
Miałam też niedawno taką sytuację, że Aura nagle nie chciała się turlac, jak cwiczyliśmy razem w ogródku, po stronie po której biega. Wszystko super robi - siad, łapa, waruj i....no i turlaj nie ma, zamiast tego przewraca się tylko na bok, jak w komendzie "zdechł pies". Tak było przez 2 dni, przychodziłam do niej codziennie i za każdym razem było to samo. Postanowiłam wziąc ją więc przed dom, na trawnik i sprawdzic jak to wszystko zrobi. Każdą komendę wykonała bez zawachania i  okazało się, że ona po prostu podczas turlania u siebie na wybiegu po prostu bała się o to, że o coś zahaczy (jak to kiedyś parę razy zrobiła - tam są wszędzie jakieś krzaczki, drzewka, grządki itp.) i wszędzie indziej wykonywała komendę poprawnie.
Po za tym jestem w trakcie sklejenia sztuczkowego filmiku, ale to będzie jak zwykle w osobnym poście :p



Mój owocomaniak sprawdza, czy śliwki już dojrzałe, niestety jeszcze nie :p


Pozdrawiamy
Weronika&Aura

2 komentarze:

  1. Aura powinna poznać Chersi, razem by zrywały owoce z drzew :D. Czekam na filmik. Pozdrawiam :)
    chersi-labradoodle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja Czarka z kotami ma identycznie jak Aura! Moja psinka ciągnąc na smyczy na kotem prawie przewróciła mnie w pokrzywy :) Jeśli powiem "kot" od razu uważnie się rozgląda i biega dookoła domu :) A Scarlet, jak się niedawno przekonałam, to owocomaniak na 102.

    OdpowiedzUsuń