niedziela, 4 sierpnia 2013

Psie skoki, zimny rynek i nowy łańcuszek

No, a więc jak zwykle, po kolei :)

Boluś
Ma już wycięte to paskudztwo i założone szwy. Obyło się bez komplikacji i wszystko wraca do normy :)

Zimny rynek
Jako, że weekend był upalny władze miasta wymyśliły u nas genialną rzecz: podłączyli do rynkowego hydrantu fontannę, który wypryskuje wodę na bruk i każdy może sobie podejśc i się zmoczyc, również pies :) Potem woda strumyczkiem płynie kilkadziesiąt metrów i wpada do studzienki. Oczywiście byliśmy tam razem z Aurą :D Kiedy na poczatku weszliśmy na rynek Aura przystanęła zdziwiona co to za "monstrum" (woda jest wypryskiwana pod sporym ciśnieniem na sporą wysokośc), jednak się nie cofnęła. Potem podeszliśmy bliżej, Aura poczuła płynącą pod łapami wodę i momentalnie się położyła. Widac było, że czuje się jak w raju :D W ogóle na tym rynku zrobił się taki mikro klimacik i w ogóle nie czuc tam upału i duchoty, także na pewno z Aurą będziemy odwiedzac częściej niż zwykle nasz lubliniecki ryneczek :)
Niestety nie mam zdjęc gdyż bałam się o to, że aparat zmoknie...

Nowy łańcuszek
Obroża Aury niszczyła jej sierśc, także postanowiliśmy kupic jej coś innego. Padło na półzaciskowy łańcuszek i muszę przyznac sprawdza się znakomicie. Aura ma przewiew, nie niszczy sierści i zawsze można Aurę łatwo za niego złapac :)

Psie skoki
Jako, że dzisiaj po delikatnym deszczu zrobiło się trochę chłodniej postanowiliśmy z Aurą poskakac i skleiłam z tego, jakiś tam niezdarny filmik XD

Pozdrawiamy
Weronika&Aura

7 komentarzy:

  1. Świetny pomysł z tą ''fontanną'' Heh. :P
    To dobrze, że operacja sie udała. Ale musisz uważać na nową obroże dla Aury, bo te nieszczęsne metale się strasznie szybko nagrzewają w upalne dni. :C
    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie słyszałam o tym nagrzewaniu się, jednak mimo wszystko Aura głównie siedzi w cieniu, a łańcuszek wręcz "tonie" w jej futrze :D Także mam nadzieję, że wszystko będzie ok.

      Usuń
    2. Gorzej zimą. Obroża ta podobno może powodować odmrożenia. Jednak moja Czarka czasem zimą w takiej podobnej chodziła i nic się nie stało.

      Usuń
  2. Świetnie, że Boluś zdrowieje. Bardzo ładna obroża i super filmik :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super pomysł z ogólnodostępną fontanną, oby więcej miast i miasteczek się włączyło do akcji chłodzenia ludności :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też się zastanawiam nad taką obróżka, ale nie wiem :D Jak na ten rok to bardzo dużo zakupów dla FAda zrobiłam. A jeszcze kilka rzeczy w drodze do nas :D
    Fajne te skoki, tylko... skomentowałam wam pod filmikiem na YouTube : )
    U nas z tą "fontanną" na rynku jest tak samo : ) Ludzie po prostu sobie siedzą na bruku mokży z psami i im to pasuje :D To jest naprawdę fajne : )
    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też zawsze chodzę do rynku z Dextrerem do fontanny :) Obserwuje,i liczę na to samo. :)

    http://dexter-labrador-retriever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń