niedziela, 1 grudnia 2013

Aura, czyli o psie, który chciał być morsem

A my dzisiaj razem z Aurą byłyśmy w parku nad zalewem, czyli tam, gdzie co niedzielę o 11:00 kąpią się morsy. Do Lublinieckich morsów dołączyła również moja siostra - Zuzia i dziś się w naszym zalewie kąpała, brrr.... To nie dla mnie, mi i bez tego było zimno :D Za to Aura również bardzo chciała się pomoczyć, jednak uznałam, że ryzykować nie będę i musiała zrezygnować ze swoich kąpielowych marzeń :D Potem poszłyśmy jeszcze do parku na plac zabaw i się trochę tam pobawiłyśmy. Oprócz tego jestem bardzo zadowolona z zachowania Aury. Potrafi już przejść na luźnej smyczy obok innego psa, przy czym niestety dalej widać, ze jest podekscytowana. Za to jak dłużej przy jakimś psie pobędzie, to się uspokaja. Wyjątkiem są jamniki i boksery, tylko przy tych rasach nagle dostaje jakiejś szajby i nic do niej nie dociera. Naprawdę tego nie rozumiem XD
Wpadłam też dziś wieczorem na pomysł zrobienie Aurze zdjęcia z rogami od renifera. Muszę wymyślić tylko jak je trwalej zamocować (ciągle się jej zsuwały) i w zimę podepniemy cielaka do sanek, i już gotowy zaprzęg do rozwożenia prezentów. Na pewno zrobię jej kiedyś taką sesję na śniegu :D
A we wtorek znowu na konie idę <3 Zauważyłam, że dużo psiarzy jeździ konno...są tacy wśród nas? Jak tak to na jakim poziomie jesteście?
Mój reniferek <3




A tu filmik z naszego parkowego placu zabaw. Mówiłam już kiedyś, że my sobie zrobiłyśmy taki mini-tor, dałam właśnie zbliżenia na te nasze "przeszkody".

Pozdrawiamy
Weronika&Aura

9 komentarzy:

  1. Gratulujemy postępów i Aura - taki słooodziak reniferek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super zdjęcia :D Aura przepiękna :)
    Zapraszamy do nas :)

    Pozdrawiamy: D&K :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. ojejj.. jaki słodziutki reniferusek *__*
    A co do jazdy konnej ja jeżdżę od 2 lat.
    Co do poziomu to jestem już na najszybszym chodzie konia i skaczę (jak na razie) takie malutkie 70 cm xD -nie chcę się chwalić tylko się pytałaś :)
    Zapraszam do nas na bloga- http://psiezyciecarmen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. nie pozwałam psu na pływanie zimnymi miesiącami,boje się,wydaję mi się iż w pewien sposób trzeba od czegoś zacząć,bo ot takie wejście do lodowatej wody może spowodować groźną chorobę.

    pozdrawiamy
    Ola i Baddy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Z jakiego woj. jesteście ? :>
    Ja nie jeżdżę konno ale bardzo mym chciała ;_;
    Ja swoim psom w zimne miesiące też nie pozwalam wchodzić do wody ;>

    OdpowiedzUsuń
  6. O rany, jaka wielka piękna panienka! :) śliczna jest ;)

    Co do koni - przez parę lat miałam dwie klaczki i ćwiczyłyśmy sobie program Parelliego, wspominam te czasy jako coś naprawdę fantastycznego :)

    Monika i Duszek (klik!)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudne zdjęcia :) Ja jeżdżę konno ale to już wiesz :D Kiedyś byłam na tym placu zabaw :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie fajne zdjęcia... :)
    Ja nie jeżdżę konno, ale chciałabym.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mieszkacie w Lublinie? woj lubelskie ?

    OdpowiedzUsuń